Arka kończy letni obóz przygotowawczy do nowego sezonu. W jego trakcie rozegrała 5 meczów kontrolnych, z których 3-krotnie wychodziła zwycięsko. Dziś mierzyła się z Wikędem Luzino, jednym z przedstawicieli III ligi. Bramki Vladislavsa Gutkovskisa i Jakuba Kowalskiego przesądziły o losach spotkania - Arka wygrała 2:0.
Pierwsze trafienie w meczu padło w 22. minucie. Wówczas kapitalne, przeszywające podanie otrzymał szarżujący między obrońcami Dawid Gojny. „Goju" niemal od razu popisał się udanym dośrodkowaniem w kierunku niepilnowanego Vladislavsa Gutkovskisa. Łotysz, znajdując sposób na bramkarza Wikędu, otworzył rezultat rywalizacji. Sam napastnik w przedsezonowym okresie spisał się fantastycznie - jak na głodnego bramek snajpera przystało. Strzelając 5 goli, stał się najbardziej bramkostrzelnym graczem gdynian. Równie imponującej skuteczności życzymy w nadchodzącym sezonie ligowym!
Niedługo potem z defensywnego gapiostwa rywali skorzystał Jakub Kowalski. Podpisany dziś młody skrzydłowy w sytuacji "sam na sam" zachował zimną krew, umieszczając futbolówkę w siatce. Jak się okazało, była to ostatnia zdobycz bramkowa w tym minisprawdzianie. Można powiedzieć, że gdyńscy zawodnicy w jakimś stopniu zrewanżowali się Wikędowi. Przed niespełna czterema miesiącami, w środku rozgrywek 2025/2026, zagrali przeciwko niemu w Gniewinie. Piłkarze z Luzina pokonali wówczas żółto-niebieskich 4:2. Dziś w lepszych nastrojach są zawodnicy Arki, którzy za niecały tydzień zainaugurują w Opolu kampanię 2026/2027.
Konkludując, podopieczni Marka Jarolima mają za sobą 5 letnich spotkań kontrolnych. Kilka testowych gier przełożyły się na 3 zwycięstwa oraz 2 porażki. Gdynianie triumfowali w potyczkach z FK Petrolul (2:0), Ironi Tiberias (3:0) i Wikędem Luzino (2:0). Polegli zaś mierząc się z GKS-em Katowice (0:2) i Olimpią Grudziądz (2:4). W tym czasie dla Arki strzelali Vladislavs Gutkovskis (5), Elmedin Rama, Dawid Kocyła, Jakub Kowalski i testowany Leon Madej (pozostali po jednym golu).
Na terenie Stadioniu Gminnego w Luzinie odbył się dzisiaj Żółto-Niebieski festyn. Na trybunach wraz z sympatykami Wikędu zasiedli Arkowcy. Odpalono "piro", zawisł też wymowny transparent. Bo w Luzinie tylko Arka!

Trener Marek Jarolim zabrał już głos po sobotniej wygranej. Czech ocenił pracę wykonaną podczas przygotowań.
"Ostatnie mecze – wliczając okres przygotowawczy – wyglądały bardzo podobnie. Graliśmy przeciwko rywalom ustawionym w niskim bloku obronnym. Dominowaliśmy w posiadaniu piłki i kontrolowaliśmy przebieg gry. Kluczowe było nastawienie od samego początku i zdobycie pierwszej bramki – to otwiera mecz, sprawia, że gra toczy się w innym tempie, niż gdy długo utrzymuje się wynik 0:0. Nam się to udało. Potem chodziło już o utrzymanie koncentracji. Wprowadziliśmy też do gry nowych zawodników, więc dobrze było zobaczyć ich w akcji, na żywo, w warunkach meczowych. Musimy jednak pamiętać, że mecze ligowe mogą wyglądać nieco inaczej.
- Uważam, że najważniejszy jest postęp. Wciąż pracujemy nad rozwojem drużyny, budujemy nowy zespół. Kontynuujemy ten proces i zobaczymy, co przyniesie przyszłość. Każdy dzień jest dla nas bardzo ważny. Chcemy być gotowi na pierwszy mecz ligowy – to jest kluczowe - przyznał.
- Myślę, że dobrą wiadomością po dzisiejszym spotkaniu jest brak nowych urazów. Stopniowo zwiększamy obciążenia, na przykład w przypadku Bartka Pawłowskiego, który wcześniej zmagał się z kontuzją – to dla nas i dla drużyny świetna wiadomość, że zagrał 30 minut. Również "Goju" zaliczył dziś 60 minut gry. To dla nas bardzo ważna i dobra wiadomość. Mamy teraz do dyspozycji więcej zawodników w kontekście przygotowań do pierwszego meczu ligowego. Zobaczymy, kto zagra i jak to będzie wyglądało" - zakończył.
O 19:29 widzimy się na Górce przy Ejsmonda. Do zobaczenia, Arkowcy!
Skład wyjściowy: Arndt - Gruszkowski, Szota, Komenda, Gojny - Kowalski, Lewkot, Kun, Kocyła, Waluś - Gutkovskis
Bramki: 22' Gutkovskis, 28' Kowalski