Vladislavs Gutkovskis, zdobywca hat-tricka w meczu ze Stalą Rzeszów, podsumował wygrane spotkanie. 

"Takiego meczu oczekiwałem. Cierpliwie czekałem na te gole, które w końcu przyszły. To jest dopiero początek. Bardzo się cieszę z występu drużyny. Najważniejsze, że zagraliśmy znowu na zero z tyłu. Musimy dalej budować zespół - zaczął napastnik.

Łotysz skomentował swój strzelecki popis: "Ten hat-trick to dla mnie indywidualnie na pewno duże osiągnięcie. Gdy strzelasz 3 gole, dzień należy do ciebie. Na pewno ten mecz zostanie w pamięci" - powiedział "Gutek".

- Podczas przerwy trener Marek odpowiednio zareagował, mówiąc, iż potrzebujemy więcej piłek w pole karne. W pierwszej połowie stworzyliśmy sobie mnóstwo okazji, których nie potrafiliśmy ich zamienić na trafienia. W drugiej już bardziej szanowaliśmy tę piłkę, przestrzeń nam się otworzyła i gole zaczęły padać. Z pewnością to też zasługa trenera, który potrafi dobrze nas nakierować i zdiagnozować problem.

- Wiadomo, że wykonaliśmy kawał dobrej roboty, ale jedziemy dalej, po następne punkty. Teraz czeka nas ciężki rywal w Skierniewicach. W I lidze na każdy mecz trzeba być przygotowanym na 110%, żeby takie spotkania wygrywać" - odparł zmotywowany.

10 sierpnia Arka w ramach meczu 3. kolejki zmierzy się na wyjeździe z Unią Skierniewice. Początek pojedynku zaplanowano na godz. 19:00.